ZAUFAŁ   OPATRZNOŚCI
Książki o księdzu Władysławie Bukowińskim



Dwie książki „Do moich przyjaciół” i „Spotkałem człowieka”, dedykowane Ojcu Świętemu Janowi Paw-łowi II z okazji pasterskiej piel-grzymki na Ukrainę, ukazały się nakładem wydawnictwa „Wołanie z Wołynia”. Obie pozycje traktują o życiu ks. Władysława Bukowińskiego, znanego duszpasterza katolickiego na Wołyniu i w Kazachstanie.

„Wołanie z Wołynia” od kilku lat zaj-muje się publikowaniem w języku polskim, ukraińskim i rosyjskim. Tym ra-zem postanowiło przybliżyć wszystkim sytuację Kościoła katolickiego w tym kraju. Aby pokazać ją jak najbardziej wiarygodnie, posłużono się sylwetką wielkiego kapłana i człowieka.

Pierwsza z książek - „Do moich przyjaciół” - stanowi zapis części spuścizny literackiej, jaką zostawił po sobie ksiądz Bukowiński. Składa się na nią m.in. relacja o Kościele na Ukrainie, wspomnienia z Kazachstanu oraz listy do krewnych i przyjaciół. Jak pisze w przedmowie ks. Witold Kowalów, „dorobek piśmienniczy księdza, a zwłaszcza jego listy zadziwiają bezgranicznym zaufaniem w Bożą Opatrzność. W państwie sowieckim, w którym wiele narodów zostało porażonych wszechwładną beznadziejnością, człowiek bezgranicznie ufający w Bożą miłość, był dla ludzi, których spotkał nie tylko sługą Pana, ale świadkiem nadziei i prorokiem. Swoją postawą umacniał zra-nione ludzkie serca, zranione przez okrutny totalitarny system”.

Obecnie, przeszło dziesięć lat po upadku imperium, które więziło swoich obywateli za przywiązanie do wia-ry i zsyłało na Syberię lub do Kazachstanu, problemy związane z okaleczonym społeczeństwem we wszystkich postsowieckich krajach wciąż dają o sobie znać. Książka uświadamia nam skalę szkód moralnych i próbę ich pokonania poprzez krzewienie na nowo wiary na tych terenach. Wpatrując się w heroiczną postawę ks. Bukowińskiego, uczymy się miłować bliźniego. Uświadamiamy sobie, co naprawdę oznacza wiara, nadzieja, miłość, co znaczy bezgraniczne oddanie się Bogu.

Druga z publikacji - „Spotkałem człowieka. Ksiądz W. Bukowiński w pamięci wiernych i przyjaciół” - stanowi dokumentalny zapis tego, co zostało w ludzkiej pamięci o człowieku wielkiego serca. W jednym ze świadectw o księdzu przeczytać możemy: „W czasach gdy wielu ludzi traciło swoje człowieczeństwo, on okazał się niezłomny Także on sam nawet pośród swoich wrogów z NKWD widział ludzi. W swojej pracy duszpasterskiej nie czynił różnicy ze względu na narodowość swoich wiernych. Jednakowo traktował zarówno Polaków, jak i Niemców, Ukraińców, Rosjan”.

W książce znajdziemy wiele takich wspomnień ludzi, którzy bezpośrednio przebywali z księdzem, jego krewnych i przyjaciół.

Dorota Matacz

Obie pozycje można nabyć w wydawnictwie „Wołanie z Wołynia”, skrytka pocztowa 9, 34-520 Poronin.



[„Nasz Dziennik w Małopolsce” nr 174 (1063) z 27 lipca 2001 r., s. III.]