Wydawana w Almacie gazeta “Megapolis” zamieściła 18 lipca bieżącego roku artykuł pióra Bachytżaman Biegturganowej Niechże pomoże nam “kosmiczny rozum”. Autorka pisze na temat dużego zainteresowania w Kazachstanie spirytyzmem, mistyką, różnymi religiami, a także białą i czarną magią. Abstrahując od jej wywodów i komentarzy warto przyjrzeć się niektórym danym statystycznym, które podaje ona w swoim tekście. Mówią one nieco o religijności mieszkańców Kazachstanu. Mimo, że autorka nie podaje źródła tych danych i nic nie pisze o sposobie przeprowadzenia badań, warto chyba zapoznać się w przeddzień wizyty papieża w Kazachstanie z przedstawionymi liczbami.
Tabele przedstawiają rezultaty badań w dziewięciu różnych miastach Kazachstanu, stolicach oblasti położonych w różnych rejonach tego ogromnego państwa i bardzo nieraz różniących się od siebie pod względem pochodzenia, mentalności i zaangażowania religijnego.
Czy wierzysz w życie po śmierci?
(% wszystkich zapytanych)
W ankiecie zadano pytanie o wiarę w życie po śmierci. Ogólnie
rzecz biorąc odpowiedzi rozkładają się na niemal trzy równe grupy po nieco ponad
30 %. Najwięcej wierzących w życie po śmierci jest w Kokszetawie i Ust Kamienogorsku,
najmniej w Uralsku i Astanie.
Najwięcej niezdecydowanych w naftowej stolicy - Atyrau.
Czy wierzysz w “kosmiczny rozum”
(% wszystkich zapytanych)
Przekonanie, że istnieje jakiś "kosmiczny rozum", czy "wyższą inteligencja" jest charakterystyczne dla ludzi nie związanych, lub bardzo luźno związanych z konkretną religią. Przekonanie, że taka inteligencja istnieje, zdaje się jednocześnie mówić: nie jestem ofiarą jakiegoś kościoła, czy religii, chociaż nie neguję, że może istnieje rozum wyższy niż ludzki.
W świetle relacjonowanych badań najmniej wierzących i najwięcej niewierzących w "wyższą inteligencje" jest w Uralsku (18,6 %) co zdecydowanie odróżnia to miasto od innych, gdzie średnio wierzy 52,6 %. Na przeciwnym biegunie jest Kokczetawa (64 - 22 %).
Podobnie jak w poprzednim wypadku najwięcej niezdecydowanych jest w Atyrau 37 %.
Czy uważasz się za człowieka religijnego?
(% wszystkich zapytanych)
Mieszkańcy Kazachstanu nie uważają się za ludzi specjalnie religijnych. W sumie jednak tych, którzy powiedzieli "tak" i "bardziej tak, niż nie" jest 46, 3 %. Za mniej lub bardziej niereligijnych uważa się 41,9 %.
Podobnie jak w poprzednim wypadku w Uralsku najwięcej osób uważa się za ludzi niereligijnych. Ponad 60 % zapytanych uważa się za religijnych w Karagandzie i Kokszetawie.
W Atyrau jest tylko 4,9 % takich, którzy zdecydowanie uważają
się za religijnych.
Czy czytałeś Biblię? (% wszystkich zapytanych)
Czy czytałeś Koran? (% wszystkich zapytanych)
| Warianty odpowiedzi | Średnio | Almata | Astana | Atyrau | Karaganda | Kokszetawa | Taraz | Uralsk | |
Średnio tylko co trzeci mieszkaniec Kazachstanu czytał Biblię, czy też pewnie lepiej miał kontakt z Biblią. Co ciekawe jednak, w tym kraju, gdzie mieszka obecnie większość osób podająca się za muzułmanów Koran, wedle tych danych czytał tylko co piąty z zapytanych.
Przedstawione badania potwierdzają obserwacje księży pracujących
w Kazachstanie, że mieszkańcy tego ogromnego kraju nie są zbytnio religijni. Związek
z islamem jest silny, aczkolwiek oparty na pochodzeniu i selektywny. W miastach
tradycyjnie prawosławnych (Uralsk) jest stosunkowo najwięcej osób uważających się
za niereligijne.
Dodatek dla mało zorientowanych w geografii Kazachstanu

Astana, od grudnia 1998 r. nowa stolica Kazachstanu. Miasto położone w centralnej części państwa, w rejonie zamieszkałym do niedawna przez znaczącą liczbę Rosjan i innych narodowości, w tym Niemców i Polaków, obecnie w związku z przeniesieniem centralnych urzędów staje się bardziej kazachskie. Zakrojone na wielka skalę prace budowlane zmieniają z wolna Astanę w wizytówkę "nowego Kazachstanu".
Atyrau, “naftowa stolica Kazachstanu”. Stuczterdziestotysięczne miasto u północnych brzegów Morza Kaspijskiego. Przez całe dziesięciolecia zapomniane i zaniedbane mimo ogromnych złóż ropy naftowej i gazu. Stąd pochodzi obecnie bodaj około 90 % światowej produkcji czarnego kawioru ryb jesiotrowatych. Obecnie to miasto przeżywa boom naftowych inwestycji. Żyje tu około 90 % etnicznych Kazachów.
Karaganda, centrum przemysły ciężkiego: górnictwa
węgla kamiennego, hutnictwa. Miejsce zsyłki tysięcy osób z całego byłego ZSRR. Dzisiaj
nieco zaniedbane i wyludniające się z powodu bezrobocia w górnictwie i hutnictwie
oraz repatriacji rodzin dawnych zesłańców. Jest to jednak ciągle drugie pod względem
liczby mieszkańców miasto Kazachstanu. Stolica pierwszej w Kazachstanie diecezji
katolickiej.
Kokszetawa - Miasto na północy Kazachstanu, w pięknej okolicy
nazywanej często "kazachską Szwajcarią". W tych okolicach są bodaj największe skupiska
katolików polskiego pochodzenia.
Taraz - dawniej Dżambuł. Miasto na południu Kazachstanu, blisko granicy z Uzbekistanem na przedgórzu Tien-szanu, nad rzeką Tałas. Do 1936 Aulije Ata, 1936-1938 Mirzojan. Liczył w 1995 r. 310,6 tys. mieszkańców. Ważny ośrodek gospodarczy i kulturalny kraju. Rafineria ropy naftowej. Rozwinięty przemysł chemiczny (produkcja nawozów sztucznych) oraz spożywczy.
Uralsk - ponad dwustutysięczne miasto leżące na zachodzie Kazachstanu blisko granic z Rosją. Duża część mieszkańców tego miasta to potomkowie Jaickich Kozaków, którzy strzegli onegdaj granic Rosyjskiego imperium. Siedziba jednego z trzech biskupów prawosławnych w Kazachstanie (obok Almaty i Czymkientu).
Ust-Kamienogorsk - miasto na przedgórzu gór Ałtaj, nad rzeką Irtysz. Stolica obwodu wschodniokazachstańskiego. 332,9 tys. mieszkańców (1991). Założone w 1720 roku. Blisko jednego z największych nuklearnych poligonów byłego ZSRR.